Tort szpinakowy

Uciekłam na wieś w środku tygodnia, zaskoczona jak nigdy, że TO już. Ale TO zaatakowało mnie już w mieście. Słońcem, wiatrem, który niósł ze sobą zapach świeżo skoszonej trawy i deszczem, który pozostawiał po sobie oblepiające mnie, słodkie powietrze.
Zaatakowało mnie lato, więc spakowałam torbę i przeniosłam się ze skromnych 40 metrów do domu rodziców, w którym mieszkają wszystkie najlepsze wspomnienia i zapachy dzieciństwa.
I tak codziennie przywoływałam jeden z nich. A to skoszoną trawą, a to rozgrzanymi w słońcu stronami książki. Grałam w piłkę, stałam w deszczu i oglądałam gwiazdy, jakbym znów była 10-letnią dziewczynką, która właśnie rozpoczęła wakacje.
Kojarzycie zapach słońca i wiatru, które osiadają na suszącym się na świeżym powietrzu praniu? Kiedy wysuszone niemal na wiór ubrania są tak ciepłe i miłe w dotyku, że pieszczota, zadawana skórze, usypia? To jeden z moich ulubionych zapachów i niezmiennie kojarzy mi się z dzieciństwem. Ale najbardziej pamiętam truskawki.
Za moim domem, w niewielkim ogródku, zawsze było dla nich miejsce. Przez lata rok w rok biegaliśmy z bratem w mokrej trawie, brudząc stopy świeżą ziemią i mocząc nogawki piżamek, żeby móc wyciągać spod liści jeszcze mokre od rosy czerwone, słodkie owoce. Lepsze od tego były tylko desery, kiedy mama dodawała do truskawek kwaśną śmietanę i cukier, który chrupał w zębach.
To ciasto jest właśnie wspomnieniem dzieciństwa. Słodkimi truskawkami, zielonym jak świeża trawa biszkoptem i białym jak prześcieradło schnące na słońcu kremem.

IS_DSC05198

Składniki (22 cm)
200 g szpinaku (świeżego lub mrożonego)
1/3 szklanki oleju kokosowego
2 jajka
1/4 szklanki jasnego brązowego cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
skórka otarta z 1/2 cytryny i 1/2 limonki
sok z 1 cytryny (lub 1 limonki)
szczypta soli

Top tip: mrożony szpinak najpierw odcisnąć z nadmiaru wody po rozmrożeniu i zblendować. Świeży również zblendować (najlepiej z olejem, wtedy nawet z blenderze kielichowym nie będzie problemu). Ciasto ze świeżym szpinakiem ma o wiele bardziej wyczuwalny smak szpinaku.

Szpinak zblendować z olejem i odstawić. Mąkę, sól i sodę przesiać. Jajka w temperaturze pokojowej umieścić z cukrem w wysokim naczyniu i miksować, aż nie potroją objętości (ok. 4 minuty).
Dodać zblendowany szpinak, sok i skórkę z cytryny i wymieszać trzepaczką. Następnie dodać mąkę i wymieszać trzepczką lub szpatułką do połączenia składników.

Tortownicę 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (dno) i wlać ciasto. Piec ok. 30 minut w temp. 150 stopni C (sprawdzić patyczkiem, jeśli nie jest dopieczone, przedłużyć czas pieczenia). Wystudzić.

Moje ciasto składało się z 3 warstw, więc musiałam potroić ilość składników.

IS_DSC05202

Syrop cytrynowy
sok z 1 cytryny
3 łyżki cukru

Umieścić wszystko w garnuszku, podgrzać do rozpuszczenia cukru i gotować ok. 3 minuty do zagęszczenia syropu. Przestudzić i nasączyć blaty.

Wiedza tajemna: ciasto jest mocno wilgotne przez dużą zawartość wody w szpinaku i olej, dodany do masy. Syrop był moim sposobem na zniwelowanie wyczuwalnego smaku szpinaku, za którym nie przepada część rodziny.

Masa mascarpone
250 g serka mascarpone
400 ml śmietany 30%
2 łyżki cukru
1/2 łyżeczki soli
skórka otarta z 1/2 cytryny

Wszystkie składniki zmiksować w wysokim naczyniu (dla zabezpieczenia przed zachlapaniem całej kuchni – mówię z autopsji) i schłodzić przed przełożeniem ciasta.

Do dekoracji można użyć czegokolwiek. Ja zdecydowałam się na świeże truskawki, borówki i skórkę z cytryny. Macie ochotę?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s