Ciasto Rafaello (bez pieczenia)

Lato.

Ależ upał… Może to dlatego, że nie przepadam generalnie za wysokimi temperaturami, ale stanie w kuchni (czy to przy kuchence, czy przy piekarniku) w takie dni, to dla mnie udręka. Mimo to, na ostatni obiad u rodziców M. zobowiązałam się do przygotowania deseru. Przerabiałam już tarty na zimno, serniki, desery owocowe… a ostatnio zorientowałam się, że brakuje tu jednego z moich pierwszych przepisów! Dobre 10 lat temu, kiedy zaczynałam przygodę z pieczeniem i gotowaniem, a jedynym przepisem, który znałam na pamięć było ciasto jogurtowe, przyjaciółka podzieliła się ze mną przepisem na „ciasto rafaello”. Kiedy pierwszy raz go spróbowałam, wiedziałam, że stanie się moim ulubieńcem.
Po pierwsze dlatego, że uwielbiam Rafaello. Po drugie: ciasto nie wymaga pieczenia. Po trzecie wreszcie: zawsze bardzo intrygowały mnie połączenia słodko-słone. Degustacja u rodziców M. przebiegła pomyślnie i (na moje szczęście) wszystkim smakowało. Więc po takim „beta-teście” mogę się z czystym sumieniem podzielić tym, nieco zmodyfikowanym przez ostatnie 10 lat, przepisem.

IS_DSC05238

Składniki (forma 20x20cm)
2 duże paczki słonych krakersów (po ok. 200 g)
1 litr mleka
2 żółtka*
2 łyżki mąki kokosowej*
1 szklanka cukru
1 łyżka masła lub oleju kokosowego (nierafinowanego)
1 budyń kokosowy (na 500 ml mleka, niesłodzony)
200 g masła w temperaturze pokojowej
150-200 g wiórków kokosowych
szczypta soli

*Przepis można przygotować w całości z domowego budyniu, wystarczy podwoić liczbę żółtek a mąkę kokosową zamienić na skrobię ziemniaczaną.

Z 1 litra mleka odlać szklankę i wymieszać z żółtkami, mąką kokosową i budyniem. Pozostałe mleko zagotować z cukrem i łyżką wybranego tłuszczu. Zdjąć z palnika i wlać rozrobiony budyń, stale mieszając trzepaczką, żeby nie powstały grudki. Zagotować przez kolejne 3 minuty, wmieszać 3/4 wiórków kokosowych i odstawić do wystudzenia.

IS_DSC05234

Top tip: aby na budyniu nie utworzyła się skórka, należy go przykryć folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni budyniu i odstawić do wystudzenia.

Wystudzony budyń przełożyć do miski i rozpocząć ubijanie mikserem, dodając stopniowo masło, łyżka po łyżce (całość zajmie ok. 5-8 minut). Gotowy krem będzie lśniący i łatwy do rozprowadzenia.

Formę 20×20 cm wyłożyć papierem do pieczenia (dla łatwiejszego wyjmowania gotowego ciasta) i na dnie ułożyć pojedynczą warstwę krakersów. Wyłożyć 1/4 kremu i wyrównać. Powtórzyć 3 razy, aż ciasto będzie miało 4 warstwy. Ostatnią warstwę kremu posypać pozostałymi wiórkami kokosowymi. Ciasto zabezpieczyć przed wchłanianiem zapachów z lodówki (pokrywką do formy lub folią spożywczą) i schłodzić przez minimum 3 godziny przed podaniem (krem w tym czasie stężeje, a krakersy zmiękną). Jak dla mnie, najlepiej smakuje na drugi dzień.

Jakie inne ciasta przygotowujecie bez pieczenia?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s